Przejdź do zawartości

Damien, Ambasador wielu marek

Prezentacja:

Cześć, nazywam się Damien. Mieszkam w Bretanii, w okolicach plaż Quiberon. Jestem pasjonatem sportów wodnych od czasów nastoletnich i choć moje życie obrało różne kierunki, morze i wiatr nigdy mnie nie opuściły.

Odkrycie sportów wodnych

W wieku 16 lat, po kilku kursach w szkole FFV, odkryłem windsurf. Już od moich pierwszych ślizgów na desce Bic 250, to była miłość od pierwszego wejrzenia: trapez, pierwsze skoki, Wind Magazine, Nuits de la Glisse… wszystko mnie pochłonęło. Bardzo szybko kupiłem swoją pierwszą deskę Tiga i zanurzyłem się w świat windsurfingu.

Pasja, która staje się zawodem

W wieku 18 lat zdałem egzamin na instruktora federalnego FFV. Każdego lata uczyłem windsurfingu, a przez resztę roku pomagałem w lokalnym surf shopie. Po studiach wyjechałem za granicę, aby uczyć w klubach Nathalie Simon i Mistral: Korsyka, Lanzarote, Margarita, Saint-François, Naxos, Safaga, Sal…

Następnie przez 18 miesięcy zarządzałem klubem windsurfingowym na Wyspach Zielonego Przylądka. Po powrocie do Francji objąłem zarządzanie sklepem Quai 34 w Rennes, zanim zwróciłem się w stronę rzemiosła.

Sporty wodne, zawsze obecne

Mimo że codzienne życie się zmieniło, moje deski nigdy nie są daleko. Gdy tylko nadchodzi burza, pędzę na wodę. Kiedy jest spokojnie: surf longboard, surfoil, łowienie ryb na wstrzymanym oddechu lub snowboard na moim Duprazie.

Objawienie Wingfoil

W 2019 roku w Penvins po raz pierwszy zobaczyłem ridera z wingiem. Kilka sesji później… to było objawienie. W wieku 54 lat odzyskałem ekscytację z moich początków w windsurfingu: szybka nauka, ciągłe innowacje, życzliwa atmosfera na spotach.

Sprzęt stale się rozwija, energia riderów jest niesamowita, a spotkania na wodzie zawsze proste i autentyczne.

Dzisiaj

Moje następne skrzydło? F-One Swing/KWing 5 m². Pływam głównie między Kerhilio a Penvins. Jeśli chcesz porozmawiać o sprzęcie, przetestować go lub po prostu podzielić się sesją, nie wahaj się do mnie podejść na spocie.

A przede wszystkim… nie zapomnij o kremie przeciwsłonecznym!